Czy warto korzystać z kancelarii odszkodowawczej?

Co sprawia trudność osobie po wypadku, która chce odzyskać odszkodowanie? Przyjrzyjmy się 5 podstawowym problemom, które mieli nasi Klienci.

Czy masz czas?

Problemem  jest z pewnością czas. Sporządzenie pism, pozyskiwanie dokumentów, analiza sprawy – na to wszystko potrzeba wielu godzin, nawet przy najprostszej sprawie. A dodatkowo – im dłużej trwają te czynności, tym dłużej czeka się na odszkodowanie. A leczenie, naprawa, remont kosztują! I to sporo! Masz tyle czasu??

Czy wiesz ile Ci się należy?

Drugi problem to niepewność o jaką kwotę odszkodowania można wystąpić. Oczywiście, z wyjątkami. Jednak najczęściej osoba ubiegająca się o odszkodowanie nie wie najważniejszej rzeczy. Jakiej? Ile można dostać za wypadek i doznane obrażenia. To tak, jakby sprzedawać samochód nie znając rynkowych cen. Jak ocenisz propozycję ugody, którą wysunie zakład ubezpieczeń, skoro nawet nie wiesz ile możesz uzyskać? Zgodzisz się na pierwszą kwotę, którą zakład zaproponuje? 

Czy znasz przeciwnika?

Trzeci problem, to przeciwnik. Zakłady ubezpieczeń to bardzo bogate, międzynarodowe instytucje. One mogą sobie pozwolić na grę na czas. Ty nie. A czy znasz procedury zakładów ubezpieczeń? Wiesz, w jaki sposób opisać wypadek? Gdzie napisać, żeby dostać szybką odpowiedź? Z kim negocjować ugodę? A jeśli otrzymasz odmowę to pójdziesz do sądu sam przeciwko wielkiemu koncernowi zatrudniającemu świetnych, drogich prawników?

Czy masz wszystkie dokumenty?

Czwarty problem to roszczenia i dokumenty. Co trzeba zgromadzić, żeby otrzymać odszkodowanie? Jak te dokumenty wydostać? O co tak naprawdę można wystąpić? Czy zadośćuczynienie i odszkodowanie to różne świadczenia? 

Czy rozumiesz język prawniczy?

Piąty problem to korespondencja. Do kogo napisać? W jakiej formie? Co załączyć? Czy trzeba wysłać pocztą oficjalne pismo czy wystarczy e-mail? A może zgłoszenie na infolinię? A po otrzymaniu pisma – o co w tym wszystkim chodzi? Co można zrobić dalej z tą decyzją?

Jeśli masz dużo czasu, wiedzę, doświadczenie sądowe, zgromadziłeś komplet dokumentów, wyliczyłeś roszczenia co do złotówki i jesteś gotowy na zgłoszenie odszkodowania to gratulujemy i życzymy powodzenia na tej niełatwej drodze. Jeśli natomiast brakuje Tobie którejś z tych rzeczy, to najlepiej skorzystać z pomocy firmy odszkodowawczej. 

Po co wyważać otwarte drzwi? Istniejemy od kilkunastu lat na rynku utrzymując się tylko i wyłącznie z walki z ubezpieczycielami. Znamy procedury, przepisy, sztuczki. Działamy szybko i sprawnie. 

Dowiedz się, jak możemy Tobie pomóc

Czym są kancelarie odszkodowawcze?

Jak już wiesz, w walce o odszkodowanie potrzebujesz wynająć profesjonalną drużynę. Oczywiście możesz taki zespół zbudować sam. Potrzebujesz tylko prawnika, rzeczoznawcy, lekarza, kogoś do pisania ładnych, zwięzłych pism i kogoś do odbierania telefonów. Aha, przydałby się jeszcze ktoś do odbierania listów poleconych i do wysyłania maili. No i czas. W sumie jeszcze trochę wiedzy i doświadczenia. Jak sam widzisz, to wcale nie takie proste. Właśnie dlatego odszkodowanie uzyskane dzięki pomocy kancelarii odszkodowawczej jest średnio ponad dwa razy większe niż uzyskane samodzielnie. I tak wynika z oficjalnych raportów. 

Kancelaria odszkodowawcza to firma wyspecjalizowana w dochodzeniu odszkodowań. Co musi zrobić, żeby wygrać z zakładem ubezpieczeń? Korzysta ze wsparcia lekarzy orzeczników, rzeczoznawców oraz dysponuje adwokatami i radcami prawnymi. Dzięki temu jest w stanie właściwie i rzetelnie obliczyć odszkodowanie, zgłosić szkodę do właściwego podmiotu oraz prowadzić całe postępowanie.

Jak wybrać dobrą kancelarię odszkodowawczą?

Obiektywny ranking kancelarii odszkodowawczych nie istnieje. Natomiast jeżeli chcesz wybrać dobrze i mieć prowadzoną sprawę przez specjalistów sprawdź te 5 najważniejszych elementów:

1) czy kancelaria odszkodowawcza sama występuje o dokumenty medyczne i inne potrzebne do sprawy o odszkodowanie,

2) czy kancelaria odszkodowawcza ma swoich, własnych, sprawdzonych lekarzy orzeczników i rzeczoznawców,

3) czy kancelaria odszkodowawcza wykłada opłaty sądowe za Klienta,

4) kto będzie prowadził sprawę na etapie sądowym? Poproś o konkretne nazwisko, żeby mieć pewność, że nie będzie to osoba przypadkowa, wynajęta w ostatniej chwili.

5) czy kancelaria odszkodowawcza jest ubezpieczona od swoich błędów?

Odpowiedzi na te pytania pomogą Tobie dobrze wybrać. Sprawdź też na stronie albo dopytaj o przykłady spraw podobnych do Twojej.

Sprawdź nas. Zobacz, jak działa Delikta Odszkodowania.

Jak działają kancelarie odszkodowawcze?

Każda agencja odszkodowawcza działa na zasadzie no win – no fee. Rozlicza się procentowo od uzyskanego odszkodowania. Nic nie płacisz z góry!

Czy to opłacalne? Zgodnie ze statystykami odszkodowania uzyskiwane z pomocą firm odszkodowawczych są przeciętnie ponad dwa razy wyższe. Czyli zyskujesz dwukrotnie. A co w przypadku osób, które niesłusznie otrzymały odmowę wypłaty odszkodowania? One zyskują 100%, bez pomocy firmy odszkodowawczej nic nie uzyskały. 

Czy się to więc opłaca? Sam sobie odpowiedz. Jeśli dostaniesz 100% więcej i część z tego będziesz musiał zapłacić firmie odszkodowawczej, to wszyscy będą zadowoleni. Poza zakładem ubezpieczeń. No, ale ich nam nie jest szkoda. 

Dobra kancelaria odszkodowawcza uzyska od Ciebie potrzebne dokumenty, sama pozyska resztę informacji, zgłosi szkodę, a następnie zaproponuje Tobie ugodę lub drogę sądową. Przed sądem będziesz reprezentowany przez radcę prawnego lub adwokata.

Będziesz miał czas i święty spokój. A co najważniejsze, w sporze z potężnym koncernem nie będziesz sam. 

Sprawdź, jak działamy i w czym dodatkowo możemy Tobie pomóc?

Przykłady

Trzy przykłady poważnych błędów przy samodzielnym dochodzenie odszkodowania

Nawet, jeśli chcesz sam dochodzić odszkodowania skonsultuj się z nami. Po czasie może być już za późno! Zobacz te trzy przykłady spraw i zapamiętaj. Nie popełnij podobnego błędu!

Przykład 1

Otrzymaliśmy zapytanie od pana Adama, który uszkodził sobie samochód. Otrzymał odszkodowanie w wysokości około 2,5 tysiąca złotych. Następnie złożył odwołanie i zakład ubezpieczeń dopłacił 300 złotych. Wstępnie oceniliśmy, że możemy dodatkowo uzyskać 3,5 tysiąca złotych. Niestety, podczas weryfikacji okazało się, że pan Adam odbierając dopłatę 300 złotych podpisał ugodę i zrzekł się dalszych roszczeń. 

Przykład 2

Pani Henryka chciała zgłosić upadek na śliskim chodniku. Postanowiła zmierzyć się z tym samodzielnie. Podczas oględzin przedstawiciel ubezpieczyciela spółdzielni powiedział, że znacznie lepiej będzie wskazać inne miejsce wypadku, odległe o kilka metrów. Miejsce tym nie zarządza już spółdzielnia, a urząd miasta. Problem w tym, że na miejscu jest monitoring i widać dokładnie, że Poszkodowana nie przewróciła się w tym miejscu! Zamiast powiedzieć prawdę Poszkodowana uwierzyła przedstawicielowi ubezpieczalni i wpędziła siebie w kłopoty!

Przykład 3

Pan Grzegorz otrzymał 15 lat temu rentę powypadkową od zakładu ubezpieczeń. Renta wynagradzana utracone dochody i wynosi 700 złotych. Wielokrotnie pisał o podwyższenie renty. Zakład ubezpieczeń odezwał się w końcu, aby rentę skapitalizować, czyli zapłacić 90 tysięcy jednorazowo i zakończyć sprawę. Problem w tym, że wyliczyliśmy roszczenia na ponad 2 miliony złotych! A jaki jest drugi problem? Gdyby pan Grzegorz zgłosił się do nas kilka lat wcześniej, to otrzymałby kilkaset tysięcy więcej!

 

Za darmo sprawdź, czy przysługuje Tobie odszkodowanie

    Zrób pierwszy krok – zapytaj eksperta



    * Wysłanie dokumentów przyspiesza analizę