Odszkodowanie za wypadek w szkole

Co roku w polskich placówkach oświatowych dochodzi do kilkudziesięciu tysięcy wypadków. Znaczną część z nich stanowią drobne urazy. Jednak czasami dochodzi też do zdarzeń, w wyniku których konieczna jest interwencja służb medycznych. A konsekwencje takich wypadków ponosi się jeszcze przez wiele lat.

Zarówno pracownicy szkoły, jak i uczniowie muszą zostać przeszkoleni w zakresie BHP. Niestety czasem sama teoria i elementy praktyki nie wystarczają. To życie weryfikuje umiejętności udzielania pierwszej pomocy poszkodowanemu lub radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych i stresujących takich jak wypadki.

 

Ubezpieczenie  

Ubezpieczenie szkolne jest dobrowolne. Niemniej jednak warto zabezpieczyć swoje dziecko w razie wypadku nie tylko na terenie placówki oświatowej, ale również poza nią. Rodzice i opiekunowie nie zawsze mają możliwość ochronienia dzieci przed nieszczęśliwymi wydarzeniami. Wykupując ubezpieczenie, mogą być oni pewni, że odszkodowanie pomoże im pokryć część kosztów związanych z wypadkiem takich jak pobyt w szpitalu, rehabilitacja czy wizyty u specjalistów. Należy zwrócić uwagę na sumę ubezpieczenia i jego zakres.

Wysokość odszkodowania

Nawet najmniejszy uszczerbek na zdrowiu stanowi podstawę do ubiegania się o odszkodowanie. Kwota rekompensaty jest uzależniona od rodzaju urazu, wysokości składki oraz warunków zawartych w umowie z ubezpieczycielem. Jeżeli dziecko posiada kilka polis to odszkodowanie przysługuje mu z tytułu każdej z nich. Rodzice najczęściej decydują się na ubezpieczenie NWW, które jest ważne przez cały rok i daje możliwość kumulacji świadczeń.

 

Rodzaje wypadków

Wypadki szkolne klasyfikuje się ze względu na stan poszkodowanego oraz doznane obrażenia. Wyróżniamy tutaj wypadek:

  • lekki, którego skutkiem są zranienia, otarcia i skaleczenia skóry
  • ciężki, którego wynikiem są np. uszkodzenia ciała, złamania lub choroba psychiczna
  • śmiertelny, którego rezultatem jest zgon poszkodowanego

Kto ponosi winę?

Organ prowadzący placówkę oświatową ma obowiązek zapewnić dogodne warunki pracy i nauki. To do niego należy dbanie o bezpieczeństwo i higienę w szkole oraz na jej obszarze (place zabaw, boiska), a niekiedy też podczas dojazdów do niej. Posyłając dziecko do szkoły rodzic oddaje je pod opiekę pracowników szkoły. Czy więc wina za każdy wypadek leży po stronie dyrekcji i nauczycieli?

Do największej liczby wypadków dochodzi w szkołach podstawowych. Nie dzieje się tak jednak bez przyczyny. To właśnie dzieci w tym wieku cechuje nierozwaga, która jest głównym powodem takich wydarzeń. Dlatego też w większości przypadków wina leży po stronie ucznia, który po ukończeniu 13 roku życia zgodnie z art. 415 kodeksu cywilnego, jest zobowiązany do naprawienia powstałej w wyniku zdarzenia szkody.

W przypadku młodszych osób, które nie mają zdolności do czynności prawnych, winę za wyrządzoną szkodę ponosi opiekun, którym w czasie pobytu ucznia w szkole jest nauczyciel. W tej sytuacji pedagog, aby nie ponosić konsekwencji prawnych, będzie musiał udowodnić, że dopilnował uczniów i zachował wszystkie środki bezpieczeństwa.  

Za wszelkiego rodzaju uchybienia i nieprawidłowości związane ze stanem technicznym budynku lub znajdującymi się na jego terenie urządzeniami, odpowiedzialny jest organ zarządzający szkołą

Opiekun małoletniej osoby poszkodowanej lub pełnoletni uczeń może ubiegać się też o odszkodowanie bezpośrednio od organu prowadzącego szkołę. Takie rozwiązanie wiąże się jednak ze złożeniem pozwu cywilnego. W takim przypadku warto skorzystać z pomocy specjalistów ds. ubezpieczeń.

 

Za darmo sprawdź, czy przysługuje Tobie odszkodowanie

    Zrób pierwszy krok – zapytaj eksperta



    * Wysłanie dokumentów przyspiesza analizę